- 20:37:00
- 1 Comments
Skład: Bawełna 97%, Poliamid 2%, Przeźroczysty Lurex 1%
A teraz przepis na cieniowanie rajstop :)
A teraz przepis na cieniowanie rajstop :)
Potrzebujemy: ocet spirytusowy, barwnik do tekstyliów (dostępny w sklepikach z chemią domową lub w internecie), garnek wrzącej wody, chochlę oraz oczywiście rajstopy najlepiej z mikrofibry - na zdjęciu prezentuję grubość 40 den.
Rajstopy przed farbowaniem najlepiej zamoczyć, by barwnik równomierniej się rozprowadzał.
Do wrzącej wody wlewamy łyżkę octu/1 litr, wsypujemy barwnik, mieszamy, zanurzamy w nim dół lub górę rajstop, trzymamy tak przez 2, 3 minuty
Tak powinny wyglądać rajstopy po wstępnym farbowaniu
Teraz następuje najtrudniejszy moment odpowiedzialny za właściwe rozłożenie farby:
rajstopy należy złapać za ufarbowany koniec i umieścić pod bieżącą wodą by barwnik rozpływał się po całej ich długości.
Następnie (wszystko musi się odbywać bardzo szybko) chochelką polewamy na najciemniej ufarbowany koniec, barwnik z garnka i wkładamy rajstopy pod bieżącą ciepła wodę. Staramy się rozlewać barwnik równomiernie by nie pojawiły się zacieki.
Powtarzamy tę czynność do uzyskania zadowalającego efektu.
Mniej więcej takiego.
Rajstopy wkładamy w specjalny woreczek do prania rajstop (można uszyć z cienkiej dzianiny bawełnianej), następnie wkładamy do pralki i pierzemy w temperaturze 60 stopni. Dzięki temu efekt barwienia się utrwali. Uprzedzam, że biel po praniu zamieni się w jaśniutki odpowiednik użytego barwnika.
Warto na początek poświęcić jakąś starą parę rajstop by wypróbować swoje umiejętności.
Barwnika z jednej torebki wystarcza na co najmniej 4 pary.
Powodzenia :)
- 17:20:00
- 3 Comments
Tak jak zapowiadałam w jednym z poprzednich postów - przedstawiam cudownie odkryty na wyprzedażach w Pull&Bear zielony płaszcz. Ma w sobie coś uroczego, nie tylko w kolorze ale i w fasonie - jest taki dziewczęcy ^^ Zachwycił mnie od pierwszego spojrzenia. Lubię dodawać do niego różne wyraźne kombinacje kolorystyczne, tak jak koronkowe amarantowe rajstopy Vitrage od Knittex (kocham ten wzór-zawsze robi piorunujące wrażenie) i koniecznie ekologiczna Trebka Piueco, botki wiadomo od DeeZee ;) Zupełnie czarny zestaw, przy tej zieleni nie wygląda smutno. Jednym słowem płaszcz uniwersalny ;)
A jeszcze á propos DeeZee: będąc ostatnio we Włoszech byłam załamana cenami butów - moje serce płakało, kiedy oglądałam wystawy z cudnościami, na które nie mogłam sobie pozwolić. Jedyne co mnie pocieszało to fakt, że Włoszki pytały się gdzie kupiłam moje buty ;D haha
- 13:19:00
- 7 Comments
Spontaniczna stylizacja z rajstopami Knittex. Ta firma ciągle mnie zaskakuje - co wydaje mi się, że wymyślę - oni już to dawno wyprodukowali i mają w magazynie. Dokładnie tak się stało z pasiastymi rajstopami. Ponieważ ten wzór jest ponadczasowy - uważam że powinien znajdować się na stałe w ofercie sprzedaży - ze szczególnym ukłonem dla wszystkich lubiących offowe stylizacje. Przygotowana na długi wywód przekonywujący (bo wzór jest zdecydowanie awangardowy) już w połowie drugiego zdania zostałam obdarowana tymi cudnymi rajstopami :) Magazyny tej firmy to kopalnia skarbów - trzeba tylko wydobyć je na powierzchnię :)
Trzymajcie rękę na pulsie knittexowego facebook'a na dniach zamieszczę tam informację kiedy pasiaste rajstopy znajdą się w sprzedaży :)
Marynarka H&M, T-Shirt mojej produkcji, torebka Reserved, rajstopy Knittex "Zośka", buty New Look, szorty własnoręcznie przerabiane Lee
fot. Luc Toutounghi
- 14:21:00
- 5 Comments
And
what do you think about gold or copper legs?
Ja oszalałam, kiedy odkryłam te rajstopki. Mają wyraźny splot, metalicznie połyskującą przędzę a jednocześnie są milutkie i jak podkreślają nogi!
Ja oszalałam, kiedy odkryłam te rajstopki. Mają wyraźny splot, metalicznie połyskującą przędzę a jednocześnie są milutkie i jak podkreślają nogi!
Ach, jeszcze jedna ważna obserwacja: w
dziennym świetle ich błysk jest umiarkowany – z powodzeniem można
je zakładać do pracy lub szkoły, za to wieczorem w sztucznym
świetle pokazują swoje drugie fleszowe oblicze ;)
I
whent crazy when I discovered this tights. They have a explicit weave
with a metallic shine and they accentuates the profille of the legs,
they are also very nice to wear.
Oh,
one important things: in daily light it shines is moderate – you
can wear them for work or school, in the evening artificial lights it
appears like flesh ;)
![]() |
| Rajstopy Knittex ALMOND kolor Djon (klik do sklepu) |
Pozostałe ciuszki w złotej stylizacji
to botki DeeZee, bluzka pochodzi z butiku z niedawno odkrytej marki
Pull&Bear
The
other cloths in gold stylization are : shoes from DeeZee, and blouse
from Pull&Bear
![]() |
| Rajstopy Knittex ALMOND kolor Djon (klik do sklepu) |
![]() |
| Rajstopy Knittex ALMOND kolor Ottone (klik do sklepu) |
W stylizacji miedzianej mam na sobie
bluzkę z ciuszkowej wymiany od Kamilki kochanej, kopertówkę i buty
z New Look.
I
waer a blouse from my evening cloth exchange with my lovely friend
Kamila,and bought the little bag and shoes from New Look.
![]() |
| Rajstopy Knittex ALMOND kolor Ottone (klik do sklepu) |
Zapewne zastanawiacie się skąd nowa
fryzura? Lubię się zmieniać drastycznie, a peruki bardzo w tym
pomagają ;)
Perhaps you are
wondering why the new hair style? I like drastic changes ;)
- 12:51:00
- 5 Comments
Podobał mi się ten film, i podobały
mi się stylizacje głównej bohaterki – przede wszystkim ze
względu na bliski sercu memu wieczny bunt i walkę.
Następnego dnia będąc jeszcze pod
wrażeniem obejrzanego filmu, a jednocześnie odurzona endorfinami
miłości – przemalowałam sobie powieki na zielono, bez
podkreślania brwi i rzęs, do tego zielona spódnica, sukienka tuba
– tym razem czarna – która udawała bluzkę... i tak ruszyłam
na zakupy.... a co upolowałam? Heheh... cudny zielony płaszczyk z
przeceny, za jedyne 99 zł – na wczesną wiosnę będzie jak znalazł
;)
I felt green after watching The Girl with the Dragon Tattoo
I did liked the movie, and did also liked the protagonist style - primarily because of the eternal rebellion and struggle that it is also in my heart.
The next day aftyer the movie while still intoxicated with the endorphins of love - I painted my eyes with green shadows, no eyebrows nor eyelashes to emphasize them, I did wear a green skirt, tube style above a black dress, giving that special effect of a black top. ... I went to the shop .... and what did I buy? Heheh ... a beautiful green coat on sales, forjust only 99 zł - early spring mmm ... not realy but here I come ;)
I felt green after watching The Girl with the Dragon Tattoo
I did liked the movie, and did also liked the protagonist style - primarily because of the eternal rebellion and struggle that it is also in my heart.
The next day aftyer the movie while still intoxicated with the endorphins of love - I painted my eyes with green shadows, no eyebrows nor eyelashes to emphasize them, I did wear a green skirt, tube style above a black dress, giving that special effect of a black top. ... I went to the shop .... and what did I buy? Heheh ... a beautiful green coat on sales, forjust only 99 zł - early spring mmm ... not realy but here I come ;)
- 17:09:00
- 7 Comments
.jpg)



















